Nie lubię porównywać dzieci. Szczególnie swoich z innymi. Wychodzę z założenia że każde dziecko jest inne: inaczej się rozwija, reaguje, wygląda. Każde jest niepowtarzalne i wyjątkowe.
Jeszcze jak Filipek był niemowlakiem często łapałam się na tym że porównuje go z innymi dziećmi.
"Twoje już chodzi? Moje jeszcze nie"
" U Twojego już 6 zębów? U mojego dopiero 2"
Teraz już tego nie robię, bo jak wiadomo wszystko się pojawi w swoim czasie. Nie wprowadzam presji swoim dzieciom. Nawet jeżeli dziecko dużo młodsze od któregoś z moich chłopów: chodzi już w majteczkach, bez smoka, samo je, śpi całą noc, mówi, sprząta... to nie wprawia mnie to w żaden smutek czy zakłopotanie. Tylko pogratulować rodzicom!
Za to często porównuje Filipa z Olafem. Ale nie dlatego żeby wprowadzać między nimi rywalizacje. Nie, nie! Jakoś samo to przychodzi. Dla mnie są całkowicie różni, chociaż niektórzy mówią że są do siebie podobni, to ja jednak tego podobieństwa nie widzę. Przede wszystkim różne OCZY. Filip ma ciemne, piwne a Olafek jaśniutkie i niebieskie. Twierdzę że podzielili się genami, Filipek jest podobny do babć a Olafek do dziadków.
Kiedy Olafek skończył roczek, zainspirowało mnie to aby swoich chłopaków porównać w przeciągu pierwszego roku ich życia.
Chłopcy kilka dni po urodzeniu
|
Olaf |
|
Filip |
W pierwszym miesiącu życia podczas "przycinania komara"
|
Olaf |
|
Filip |
W drugim miesiącu, w wersji spacerowej
|
Olaf |
|
Filip |
Chrzest Święty chłopców w trzecim miesiącu ich życia: Olafa w czerwcu, Filipa w grudniu
|
Olaf |
|
Filip |
W pozycji "na brzuszku", czwarty miesiąc życia
|
Olaf |
|
Filip |
Jemy, w piątym miesiącu
|
Olaf |
|
Filip |
I w szóstym miesiącu
|
Olaf |
|
Filip |
Tutaj w wersji wiosenno-jesiennej, w siódmym miesiącu
|
Olaf |
|
Filip |
Z biszkoptem, w ósmym miesiącu życia
|
Olaf |
|
Filip |
Siedzimy, w dziewiątym miesiącu
|
Olaf |
|
Filip |
W dziesiątym miesiącu
|
Filip |
|
Olaf |
Pierwsze kroki przy meblach, w jedenastym miesiącu życia
|
Olaf |
|
Filip |
12 miesiąc: szczerbaty i zębiasty
|
Olaf |
|
Filip |
I jak? Podobni???
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz